18 listopada 2017

| Święta | Konkurs |




Byłam dziś w centrum miasta i zauważyłam, że w mieście są już świąteczne dekoracje, w sklepach świąteczne towary, nawet w centrum handlowym grała muzyka świąteczna, więc jakoś zamyśliłam się nad tym, czym dla nas są święta i z czym się kojarzą. Będąc dzieckiem, świąt czekałam z nadzieją otrzymać wymarzoną zabawkę lub grę, pamiętam, jak tuż po wieczerzy Wigilijnej biegłam spać, bo wiedziałam, że rano pod choinką coś znajdę. Nie ukrywam, teraz też tak robię, ale świąt czekam, bo jest to święto rodzinne, bo wszystkie kochane osoby są tak blisko, każdego można uścisnąć, pocałować, a tak rzadko jest taka okazja. Tematykę świąt nie poruszyłam tak po prostu, chcę ogłosić, że w ciągu tych 35 dni ( taak, do Wigilii zostało tylko 35 dni ) opublikuję 10 postów o tematyce świątecznej, a właściwie poczytacie moje rodzinne przepisy na Wigilię, nauczycie się zrobić dekorację swoimi rączkami, wpadniecie na pomysł prezentu kochanej osobie i jeszcze wiele ciekawych rzeczy, które zdecydowanie musicie poczytać, więc aby nie przegapić czegoś, proponuję zaobserwować bloga i wchodzić tu co kilka dni.


A ten cały "maraton" postów świątecznych chciałabym rozpocząć małym konkursem. Nagrodą będzie zegarek na zdjęciu obok oraz słodycze, ale jakie - nie pokażę, tylko powiem, że będzie tam i czekolady, i czegoś słodkiego, nagroda naprawdę warta. 
  • Organizatorem konkursu jestem ja, czyli właścicielka bloga 
  • Zasady konkursu :
    • Brać udział w konkursie może każda osoba mająca konto google i instagrama
    • Konkurs jest organizowany nie tylko na terenie Polski, osoby z innych krajów także mają prawo uczestniczyć w nim. 
    • W przypadku wygranej, zwycięzca będzie musiał podać swój adres
    • Jeśli zwycięzca nie odpowie na e-maila w ciągu 2 dni, będzie wybrany inny zwycięzca 
    • Aby uczestniczyć musisz wypełnić wszystkie warunki konkursu
  • Warunki uczestnictwa
    • Publicznie zaobserwować blog
    • Zaobserwować mnie na instagramie [kliknij tutaj]
    • Odpowiedzieć na pytanie : Czym dla Ciebie są Święta?
    • Jeśli chcesz mieć większą szansę na wygraną i masz bloga lub instagrama, opublikuj na blogu banner lub na instagramie zdjęcie z linkiem do tego posta. Bannerem posłuży zdjęcie obok.
    • Napisać komentarz pod tym postem w takim formacie
      • Obserwuję bloga jako (nick)
      • Obserwuję na instagramie jako (nick)
      • Mój adres e-mail to ( podać emaila)
      • Dodałam banner na bloga lub zdjęcie na instagrama? (Tak/Nie) (Jeśli tak, podaj link)
      • Dla mnie święta są .... (odpowiedź)
  • Terminy konkursu to : od 19.11.2017 do 04.12.2017
  • Zwycięzca będzie ogłoszony 05.12.2017
Liczy się kreatywna odpowiedź! Powodzenia kociaki 



3 sierpnia 2017

To był wspaniały dzień


   Od dawna chciałam zwiedzić miejsce, w którym byłam. Właściwie jest to park z trasami na drzewach. Pakiet, który wzięliśmy dał nam wstęp na 5 tras i 2,5 godziny na ich przejście,  ja przeszłam 3 oraz mój chłopak 4 trasy. Moje wrażenie - cały ból mięśni kolejnego dnia jest wart tego, po pierwsze - zmiana emocji na każdej kolejnej przeszkodzie, po drugie - sport i ogromna motywacja,  niema opcji się cofnąć  - skoro zaczynasz trasę to już musisz ją skończyć, no i pogoda była wspaniała ( wspaniała była tylko dla nas, bo właśnie po tym, jak wyszliśmy z parku zaczęła się straszna ulewa). 
   Następnym naszym punktem do spełnienia był obiad, więc udaliśmy się do picerii, gdzie postanowiliśmy pójść do kina. Chyba widzieliście nowy film "Dunkirk", a jeśli jeszcze nie, to pośpieszcie oglądnąć, jest to film historyczny, opowiada o wydarzeniach w czasie 2 wojny światowej na terenach teraźniejszej Francji. Jedyne co mogę powiedzieć aby nie opowiedzieć za dużo - bardzo podoba mi się JEDNOŚĆ w tym filmie, jest to coś, co spotkać w teraźniejszym świecie jest ciężko. Moja ocena filmu jest 5/5 i oglądnęłabym to jeszcze raz. 

4 kwietnia 2017

Niebieski Wieloryb - Historia Powstania


Gra - o której już rozmawia cały świat
Gra czy wyzwanie o życie?
14 listopad, 2015 rok 
16 letnia dziewczyna Renata położyła głowę pod pociąg, przed tym wysyłając sms'a do znajomych ''nyapoka'', jak później się okazało, należała do jednej z grup samobójczych, lecz przed tym o nich nikt nie słyszał. Właśnie to był pierwszy wypadek, stała się ona symbolem samobójstwa w Rosji. Ilość grup na jej pamiątkę stale rosła, w bardzo szybkim tempie, niektóre po prostu omawiali wypadek, inne poszli dalej i zaczęli ją naśladować. Liczba samobójstw stale rosła, jedne grupy brali za podstawę wieloryba który się wyrzuca na brzeg co od razu prowadzi do śmierci, inni zaś motylka jednodniewnego, ale wszędzie cel była jedna - doprowadzić dziecka do samobójstwa. Mechanizm działał bardzo łatwo - na przykład nastolatek który chciał dołączyć do gry z własnych powodów, publikował u siebie na profilu specjalne hashtagi i do jego pisała osoba, czyli prywatny kurator, który w ciągu 50 dni dawał zadania, najpierw proste, z czasem coraz groźniejsze i ostatecznym zadaniem było samobójstwo. Pierwszym administratorem i głównym kuratorem gry jest Filip Budejkin, który teraz jest w więzieniu. W Rosji naliczono z 20 wypadków za ostatnie 2 lata, gra rozpowszechnia się po całym świecie, u mnie na Litwie także już byli wypadki, z tego co słyszałam to i w Polsce też. 
Bądźcie ostrożni.

22 marca 2017

Podsumowanie 3 miesięcy 2017 roku


Witajcie, trochę się straciłam w czasie, nie umiem się ogarnąć i zorganizować, po prostu nie mam na to czasu. No mianowicie czas jak najbardziej jest, ale ja zawsze wolę oglądnąć serial niż na przykład napisać post albo poczytać książkę, ale po kolei. Post chyba raczej piszę dla siebie, bo tak wiele nie mogę poukładać, że jedynie napisanie tego wszystkiego da mi dokładne cele i motywację, no przynajmniej tak myślę. Po prostu chcę wypisać to, co się zdarzyło w ciągu tych 3 miesięcy, czyli w 2017 roku. Może kiedyś będę to czytać i przypominać, no i w sumie wiem, że wiele osób lubi poczytać blogi o życiu innych osób. W połowie stycznia skończyłam pierwsze półrocze, więc postanowiłam, że po tak dużej pracy (bardzo ciężko starałam się poprawić stopnie, ale się udało) można się wyluzować, a jakoś tak się stało, że wtedy byłam trochę chora, więc lekarz kazał z tydzień siedzieć w domu, w sumie było bardzo fajnie, bo naprawdę wypoczęłam, ale nie polecam, po powrocie do szkoły musiałam nadrobić bardzo dużo, więc kilka dni mi to zajęło, a stopnie się pogorszyły, ale już wzięłam się za głowę i pracuję nad polepszeniem. Właściwie jakoś tak i przeleciał styczeń, strasznie szybko. Luty jak wiadomo to miesiąc bardzo ciekawy, no bo walentynki, no bo koniec zimy, no bo zmiana garderoby na bardziej lekkie, kolorowe rzeczy. Wróciłam do szkoły w pierwszym tygodniu lutego, więc jak i mówiłam, z tydzień mi uszło na nadrabianie tematów, następny tydzień był bardzo luźny, bo 14 lutego wiadomo, że walentynki, no i ja z chłopakiem obchodziłam rocznicę związku, więc dzień upłynął wspaniale, 16 lutego miałam wolne, bo na Litwie ten dzień jest Dniem Niepodległości, w końcu lutego także obchodziliśmy 16 urodziny mojej przyjaciółki, malowaliśmy sobie na twarzach różne figury które później w ciemności za pomocą lampy ultrafioletowej się świecą, znaczy no farba się świeci ^^ Później standardowo poszliśmy na picę, luty także minął strasznie szybko. W marcu nic specjalnego się nie działo, było święto kobiet, które byłoby prawdziwym świętem, jeśliby tak samo jak i w Rosji dzień ten byłby wolnym od pracy i szkoły, ale niestety, no ale w każdym wypadku było bardzo miło otrzymać tulipanów, za co serdecznie dziękuję chłopakom. Także w któryś weekend udałam się z chłopakiem i przyjaciółką na fotosesję, przy okazji zapraszam na fan page mojego chłopaka KLIK. No i jeszcze zrobiłam kilka postanowień do podszykowania ciała do lata oraz nauki lub doskonalenia któregoś języka. Serdecznie zapraszam na następny post który będzie opublikowany na tym blogu 4 kwietnia bo będzie on o grze samobójczej, więc jak najbardziej musicie o tym wiedzieć. Także zachęcam do napisania pod tym postem w komentarzu cenę jakiejkolwiek rzeczy z poprzedniego posta, wylosuję 3-4 osoby i linki ich blogów zostawię pod następnym postem





5 marca 2017

Współpraca ze stroną Tosave.com


Już od jakiegoś czasu z prawa na moim blogu jest bannet strony tosave, a mianowicie jest on tam dlatego, bo na początku tego roku napisali do mnie z próśbą o współpracę, co dziwne, bo mam mniej niż 100 obserwatorów, ale jako, że była to moja pierwsza współpraca chętnie się zgodziłam, czekałam bardzo długo, okolo 6 tygodni, ale powiem wam, że to było tego warte.

A więc, zamówiłam 3 rzeczy. Niestety, mój błąd, zamówiłam troszkę za małe rozmiary

1. Był to sweter z napisem ''Different''


Jakośc - 10/10 Link - KLIKNIJ TU
Moja uwaga : Bardzo ładny sweter, nie jest w nim zimno ani gorąco.

2. Sweter z napisem ''Nasa'' (Nie wiem dlaczego na stronie teraz jest jedynie napis ''AS'')


Jakość - 10/10 Link - KLIKNIJ TUTAJ
Moja uwaga : Sweter ładny, dobrej jakości.

3. Rękawiczki do telefonu dotykowego


Jakość - 10/10 Link - KLIKNIJ TUTAJ
Moja uwaga : Są BARDZO ciepłe, na telefonie działają wspaniale, jakość bardzo dobra, ale na większą rękę będą za małe


A więc, zapraszam na stronę tosave oraz na stronę ich drugiego sklepu Rose Hair Extensions


6 lutego 2017

''Proszę o pomoc, zmarła mama, nie mam co jesć i gdzie mieszkać.''

W końcu grudnia 2016 roku spotkała mnie bardzo ciekawa sytuacja, a mianowicie zaraz wam opowiem o co chodzi. Był pochmurny zimny dzień, a dokładnie wieczór, więc z chłopakiem postanowiliśmy zajść do kawiarni na kawę, nic dziwnego się nie działo ale po chwili podchodzi jakiś pan, około 35 - 40 lat ze słowami ''Proszę o pomoc, mama zmarła, nie mam co jeść i nie mam gdzie mieszkać'', nic nie mieliśmy, więc tak i powiedzieliśmy, że nic nie mamy, ale zobaczył że na stole stoi kawa, i po prostu swoje brudne paluchy wsunął do kawy, no to jest okropne.. 


Czas mija i historia się zapomina, lecz wczoraj w jednej z grup na Facebooku, gdzie piszą o wydarzeniach w Wilnie, ktoś z młodzieży opublikował zdjęcie pewnej osoby i napisał, że chodzi on po autobusach i prosi o kasę, odrazu odpoznałam tą twarz, był to właśnie ten pan o którym pisałam wyżej, no dobra, w sumie nie tak dużo czasu przeszło, może nadal ma problemy w życiu, może nadal nie znalazł pracy, ale później postanowiłam poczytać komentarze. Ja nie wiem jak ja mam opisać to co tam przeczytałam, więc po prostu przetłumaczę kilka komentarzy na język polski. 

''Jesienią tego roku prosił pieniędzy u mojej mamy, mama nie dała, więc z leżącego obok worka wyciągnął ciasto, bo mama na jego prośbę aby dać pieniędzy odpowiedziała aby szedł pracować, a wyciągając ciasto powiedział, że też chce jeść''

''Znam go. Raz z mamą jadłam cepeliny w stołówce, on podszedł do nas i poprosił dać coś zjeść, my nic nie dałyśmy, bo sami bardzo chciałyśmy jeść, więc on po prostu sunął swoje brudne palce w jedzenie.''

''W MacDonaldzie poprosił jeść, nie daliśmy, to zabrał u nas frytki, straszne... mówił, że pieniędzy nie ma, a widziałam raz jak do bankomatu setki euro łoży.  Ma więcej, niż my.''

Są tu jedynie 3 komentarze, a pod tym postem 120.. , także tam napisane, że on tak mówi już 5 lat, że mama przed 5 latami zmarła, później była chora, później znów zmarła, a tak naprawdę ma on tych pieniędzy, dużo ma, bo piszą także, że ma i 2 samochody, i że w klubach widziano go, jak jest naprawdę nie wiem.

Tak naprawdę nie zwróciłabym nawet na niego uwagi, bo dużo osób prosi o pomoc, o pieniądze, ale to co robi on, jest najwyższym stopniem bezczelności, poza tym robi on to każdy dzień, już 5 lat i nie wiadomo, ile ludzi on już okłamał.Czy wam zdarzały się takie sytuacje? Napiszcie swoje historie w komentarzu, chętnie przeczytam.


22 stycznia 2017

Zakupy w internecie

Witam wszystkich,
Od niedawna tak bardzo motywują mnie ciekawostki i poradniki, aż sama z wielką chęcią piszę już 2 post dotyczący porad. Tym razem opowiem wam o tym, jak można znaleźć te same rzeczy dwa, a nawet trzy razy taniej niż w sklepach. Miłego czytania.

1.  Konkurencja sprzedawców
To jest akurat najbardziej dziwny, ale najbardziej działający sposób. Na pewno ktoś z was używał stron takich jak eBay, lub aliexpress. Nie wiem czy zauważyliście, ale są takie rzeczy, dosłownie te same, w cenie np 15$ oraz 4$, w sumie nie wiem, czy różni się jakość tych produktów, bo i zdjęcia i opisy są jednakowe, opinia także jest bardzo wysoka. 
Zdjęcia produktów ze strony eBay.com

2. Kody promocyjne
W pierwszym punkcie chodziło bardziej o strony powszechnie, gdzie każdy sprzedaje to, co chce, ten punkt będzie bardziej przydatny dla sklepów firmowych. Więc, przed tym, jak płacicie w takim sklepie, zapewnie zawsze widzicie okienko Kod rabatowy, albo kod promocyjny. Pewnie, wiele osób to omija, bo po prostu takiego kodu nie ma, ale czy wiedzieliście o tym, że jeżeli po prostu wpisać w google '' Kod promocyjny [nazwa sklepu]'' to znajdziecie bardzo wiele takich kodów, a to na pewno zachowa jakąś część waszych pieniędzy.

3. Cashback
Już kilka lat widzę na youtube, jak wszyscy reklamują różne serwisy Cashback, chodzi tam o to, że są to strony przez które wchodzisz w jakikolwiek sklep internetowy (z podanych) i kupujesz cokolwiek, jakiś procent sumy wraca do ciebie. Z Polskich chyba jedyny jaki znam jest planetplus, możecie tam obejżeć wideo, jak to działa. 



Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia